czwartek, 19 sierpnia 2010

OSSÓW

Nieudana próba odsłonięcia mogiły żołnierzy rosyjskich na Polakówej Górce była całkowitym, spoza grobu, zwycięstwem bolszewikwów. Nie mogę sobie bowiem przypomnieć innej nowożytnej kultury, która w takiej pogardzie miałaby prawo do godnego pochówku zmarłych.
Wszystko już w tej sprawie powiedziano, ale ten wielki wstyd spada na wszystkich mieszkańców naszej gminy, chociaż wydaje się, że to nie oni byli tego wstydu sprawcami.
Główną grupę protestujących stanowili obrońcy krzyża sprzed Pałacu Namiestnikowskiego, którzy przybyli w niedzielę do Ossowa, aby Rosjanom ich krzyża odmówić.
Oczywiście nie brak było tez okolicznych oszołomów, n.p. młoda kobieta z Zielonki chciała od ministra Kunerta placu zabaw dla dzieci na Bankówce zamiast mogiły żołnierskiej. Droga Pani, nie ten adres , nie ten budżet- w tej sprawie powinna pani nachodzić swojego burmistrza zamiast skakać po grobach!
Głównymi winowajcami całego zamieszania okazali się wołomińscy tzw. radni. Świadomi zbliżających się wyborów, postanowili zaprotestować. Wykorzystali sytuację atakując za decyzję w sprawie „pomnika” wołomińskiego burmistrza. Zarzucali mu obłudnie wydawanie wielkich pieniędzy na takie kontrowersyjne cele. Tymczasem jest jak w radiu Erewań, nie pomnik, tylko mogiła, nie monument tylko krzyż z blachy, nie drogi, bo cała inwestycja prowadzona w trybie bezprzetargowym była przygotowana za 50 tys. zł- czyli mniej niż wartość bryki, którą jeździ każdy radny, nie burmistrza to była decyzja ale XXX i.t.d. W niedzielę prowodyrzy tego haniebnego zamieszania, podjudzacze tchórzliwi nie pokazali się na miejscu, zrejterowali cichaczem przestraszeni rozmiarem burzy , którą z najniższych pobudek rozpętali.
Wstyd wielki, a tym większy, że koniec końców takie osobniki będą i tak rządzić sąsiednim Wołominem.
Smutne.

1 komentarz:

  1. Autorka pisząc "wstyd spada na wszystkich mieszkańców naszej gminy", którą gminę ma na myśli? :)

    OdpowiedzUsuń